Dziennik Gazeta Prawana logo

Powtórki wyborów na Dolnym Śląsku nie będzie. "Bohaterowie" taśm zawieszeni

31 października 2013, 06:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zjazd PO na Dolnym Śląsku
Zjazd PO na Dolnym Śląsku/Agencja Gazeta
Zarząd Platformy Obywatelskiej uznał wynik wyborów na Dolnym Śląsku i w województwie lubuskim. Decyzja ta oznacza, że zjazdy PO na Dolnym Śląsku i w Lubuskiem nie zostaną powtórzone, szefem dolnośląskiej PO jest Jacek Protasiewicz, a lubuskiej Bożenna Bukiewicz - poinformował po zakończeniu posiedzenia Tomasz Lenz z kujawsko-pomorskiej Platformy.

Poseł Lenz dodał, że sprawa nagrań, mogących sugerować korupcję w czasie wyborów, została skierowana do sądu koleżeńskiego partii. Bohaterowie opublikowanych przez "Newsweek" nagrań - Edward Klimka, Paweł Frost, Norbert Wojnarowski, Michał Jaros i Tomasz Borkowski - zostali na 3 miesiące zawieszeni w prawach członków partii. Lenz dodał, że jeśli sprawy posłów Wojnarowskiego i Jarosa zostały skierowane do sądu koleżeńskiego, to nie ma potrzeby zawieszania ich w prawach członków klubu PO.

Tomasz Lenz dodał, że Grzegorz Schetyna powinien usiąść z Jackiem Protasiewiczem, aby uzgodnić skład zarządu dolnośląskiej Platformy. Pytany, czy były marszałek Sejmu będzie w jakikolwiek sposób ukarany, Lenz odparł, że jego jedyną winą było to, iż na początku pogratulował Jackowi Protasiewiczowi wygranej, a potem nie chciał przyjąć do wiadomości wyników wyborów.

Zdaniem Lenza, po dzisiejszym posiedzeniu zarządu Schetyna ma świadomość, że decyzje dolnośląskiego zjazdu są już zamknięte i powinien porozmawiać z Protasiewiczem, aby wspólnie dbać o jakość polityki i jakość Platformy na Dolnym Śląsku. - - powiedział Tomasz Lenz. - - dodał.

Szef łódzkiej PO Andrzej Biernat zapewniał, że podczas posiedzenia zarządu nikt nikogo nie "grillował" ani nie karcił. - powiedział Biernat. - - powiedział polityk. - - dodał Biernat.

Zarząd zajmował się wnioskiem posła Jakuba Szulca o powtórzenie zjazdu wyborczego dolnośląskiej Platformy. Chodziło o tak zwaną aferę taśmową w PO, którą ujawnił "Newsweek" w związku ze zjazdem. Tygodnik opublikował nagranie rozmowy posła Norberta Wojnarowskiego z delegatem na zjazd dolnośląskiej PO, Edwardem Klimką. Wojnarowski proponował mu posadę w KGHM za głos oddany na Jacka Protasiewicza.

Wczoraj światło dzienne ujrzały kolejne nagrania, dotyczące wyborów na Dolnym Śląsku. Ich bohaterami są tym razem: poseł Michał Jaros i radny z Polkowic Tomasz Borkowski, którzy namawiają stronnika Grzegorza Schetyny do głosowania na Jacka Protasiewicza. W zamian sugerują, że działacz Platformy - Paweł Frost - mógłby trafić do rady nadzorczej jednej z państwowych spółek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj