Marszałek Senatu nie może pojechać w tej chwili do Moskwy, jednak nie ma to żadnego związku z pogrzebem Borysa Niemcowa - powiedziała w TVN24 Waleria Pierżinskaja, rzecznik ambasady Rosji w Polsce.

W ramach odpowiedzi wystosowanej przez stronę rosyjską wobec szeregu państw, które wprowadziły sankcje przeciwko Federacji Rosyjskiej, w tym Polski, pan Bogdan Borusewicz włączony jest do listy osób, których wjazd na teren Rosji jest zakazany - dodała. 

Nie przekazała informacji od kiedy Bogdan Borusewicz jest na "czarnej liście" i czy był o tym poinformowany.

CZYTAJ TEŻ: Rosja nie chce Borusewicza na pogrzebie Niemcowa. Retorsja za unijne sankcje>>>

Delegacją chcieliśmy pokazać, że dla nas Rosja to nie tylko Putin. Przy okazji pogrzebu Niemcowa okazuje się, że jest jakaś lista osób, które nie mogą wjechać do Rosji. Myślę, że władze rosyjskie w ostatniej chwili doszły do wniosku, że nie warto mnie wpuścić na pogrzeb Borysa Niemcowa, bo ta wizyta byłaby niewygodna dla Kremla. Ta decyzja władz Rosji odbije się echem w Europie. Chciałem oddać hołd zamordowanemu, który uosabiał Rosję demokratyczną i otwartą. Putin idzie w kierunku dyktatury, a Polacy nie zgadzają się na taki system. We wtorek w Senacie minuta ciszy w związku ze śmiercią Borysa Niemcowa - powiedział Borusewicz w TVN24.