Dziennik Gazeta Prawana logo

Kidawa-Błońska o katastrofie smoleńskiej: Zginęli przez straszną bylejakość

8 kwietnia 2015, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska/PAP Archiwalny
Rzeczniczka rządu uważa, że stenogramy z kokpitu Tu-154M jasno pokazują, że w Smoleńsku doszło do katastrofy. Dlatego też, oskarża tych, którzy mówią o zamachu o "obrzydliwą głupotę".

Zamachu w Smoleńsku nie było, a to co działo się 10 kwietnia 2010 roku było tragiczną katastrofą - podkreślała w Poranku RDC rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa Błońska. Zdaniem posłanki Platformy o tym właśnie świadczą ujawnione wczoraj stenogramy z kokpitu Tu-154M. Rzeczniczka określiła oskarżanie kogoś o zamach jako .

Według niej opublikowane wczoraj materiały ze śledztwa Wojskowej Prokuratury potwierdzają najgorsze obawy. Pokazują bowiem, że bałagan w samolocie był jeszcze większy niż się spodziewano, a jego pasażerowie zginęli, bo nie stosowano podstawowych procedur, a więc . Posłanka zastrzegła, że stenogramy nie są jeszcze do końca opracowane i nie można ich jeszcze traktować jako źródła informacji.

ZOBACZ TAKŻE: "Chaos w kokpicie tupolewa". Ekspert lotniczy o ujawnionych stenogramach>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj