Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie było wyboru...". Politycy komentują ujawnienie stenogramów przez prokuraturę

9 kwietnia 2015, 21:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czarne skrzynki tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem
Czarne skrzynki tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem/MAK
Jedni chwalą, inni są wstrzemięźliwi - politycy komentują decyzję Naczelnej Prokuratury Wojskowej, która opublikowała drugą wersję stenogramu rozmów z tupolewa.


Leszek Miller chwali decyzję prokuratury. - - powiedział lider SLD. Dodał, że ma nadzieję, iż to wszystkie materiały dotyczące śledztwa i za klika dni nie okaże się, że są jakieś nowe elementy, które przeczą temu, co zostało ujawnione. To, jego zdaniem, podważyłoby zaufanie obywateli nie tylko do prokuratury wojskowej, ale również do państwa.

Stanisław Żelichowski z PSL jest zdania, że prokuratura nie miała innego wyjścia i w sytuacji przecieków musiała ujawnić stenogram. - - mówi polityk PSL. - h - powiedział Żelichowski.

Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła, że obie opinie opublikowane dziś przez prokuraturę pokazują jedno - w kabinie pilotów były osoby nieuprawnione. Posłanka PO dodała też, że prokuratura powinna jak najszybciej zakończyć śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. - - mówi. Jednocześnie - jej zdaniem - różnice między oboma stenogramami, nowym i wcześniejszym, nie są duże.

Jan Dziedziczak z PiS nie chciał jednoznacznie powiedzieć, jak ocenia dzisiejsze publikacje Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Jak stwierdził, prokuratura "zawaliła sprawę", ponieważ pojawiły się przecieki. Wszystko to przed rocznicą katastrofy i w trakcie kampanii prezydenckiej. - - mówił. Nie chciał komentować publikacji przed zapoznaniem się z nimi.

5 lat po katastrofie w Smoleńsku prokuratura publikuje drugą wersję stenogramu rozmów, nagranych przez mikrofony w kokpicie rządowego tupolewa. Śledczy upublicznili też dwie opinie. CZYTAJ WIĘCEJ I ZOBACZ DOKUMENTY >>>

Opinia autorstwa profesor Grażyny Demenko nie stwierdza jednoznacznie, czy głos pojawiający się w kabinie pilotów należał do Dowódcy Sił Powietrznych generała Andrzeja Błasika. Oceny, że tak było, pojawiły się w mediach, gdy radio RMF FM ujawniło nowy stenogram (CZYTAJ WIĘCEJ >>>). Profesor Grażyna Demenko zaznacza, że w kokpicie "niewątpliwie przebywały inne osoby".

Z kolei autor drugiej opinii Andrzej Artymowicz podkreśla, że w nowym stenogramie udało się odczytać znacznie więcej słów niż poprzednio. Jego zespół przypisuje konkretne wypowiedzi między innymi właśnie Dowódcy Sił Powietrznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj