Z wnioskiem w sprawie referendum wystąpił prezydent. Senator PiS, Bogdan Pęk powiedział, że to co robi PO to kampania przed II turą wyborów prezydenckich.

Za 100 milionów złotych, to jest tyle, ile rocznie kosztuje cały Senat, zarządził puste referendum przy pomocy swoich kolegów z Platformy Obywatelskiej - powiedział senator PiS. Podkreślił, że to referendum jest nie tylko niekonstytucyjne, ale pytania tam postawione są tak sformułowane, że dowolna odpowiedź nie daje rozwiązania tylko będzie musiała być interpretowana.

My nie możemy brać udziału w takiej hucpie, a niegłosowanie jest również głosem przeciw - powiedział senator Pęk.

Wczorajsze obrady Senatu trwały 9 godzin. W ocenie PO, PiS liczył, że dziś rano nie będzie kworum i głosowanie nie będzie ważne. 

ZOBACZ TEŻ: Referendum w sprawie JOW-ów nieważne? Tak wynika z sondażu DGP>>>

Senator Platformy Aleksander Pociej uważa, że Prawo i Sprawiedliwość przeliczyło się w swoich kalkulacjach. Nie za bardzo rozumiem takie działanie do godziny pierwszej w nocy - przynajmniej 3 godziny zupełnie jałowe dyskusje - powiedział. Dodał, że z kolei dzisiejsze działania PiS-u uważa za zupełnie niepoważne. Równie dobrze senatorowie mogli po prostu nie przyjść - dodał senator PO.

W referendum pojawią się trzy pytania: dotyczące JOW-ów, finansowania partii politycznych i zmian prawa podatkowego. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>