Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prezydent boi się rozruchów

2009-12-04 | Ostatnia aktualizacja: 20:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prezydent Grecji Karolos Papulias zaapelował w piątek o spokój podczas planowanych na niedzielę i poniedziałek protestów w pierwszą rocznicę zastrzelenia przez policjanta 15-letniego uczestnika demonstracji w Atenach.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Porządku w stolicy podczas demonstracji organizowanych przez studentów, licealistów, organizacje lewicowe i związki zawodowe, ma pilnować sześć tysięcy policjantów.

Ofiara, Alexandros Grigoropulos, był w grupie około 30 nastolatków, którzy 6 grudnia 2008 roku obrzucili kamieniami radiowóz policyjny. Jeden z funkcjonariuszy oddał strzały w kierunku atakujących, zabijając jednego z nich. Policjant ma stanąć przed sądem 20 stycznia przyszłego roku pod zarzutem umyślnego zabójstwa.

"Mam nadzieję, że pamięć Alexisa będzie uczczona pokojowo, przynajmniej tyle możemy dla niego zrobić" - powiedział w piątek prezydent Papulias. "Nie tolerujemy przemocy" - wtórował mu wicepremier Teodoros Pangalos.

Tysiące demonstrantów ma wziąć udział w niedzielę po południu w demonstracjach w centrum Aten po nabożeństwie przy grobie zabitego nastolatka. Demonstracje tego dnia wieczorem mają też odbyć się w miejscu, gdzie zginął chłopak.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«