Zawalił się dom od wybuchu gazu
Czterdzieści osób zostało rannych w wybuchu w pięciokondygnacyjnym domu w zabytkowym centrum Liege, na wschodzie Belgii. Dom zawalił się kilka godzin po eksplozji, a sąsiedni budynek jest uszkodzony. Z ruin zawalonego gmachu strażacy usiłują wyciągnąć dwie uwięzione osoby.
- Runął budynek na Majorce. Są ofiary
- Wybuch gazu w Bydgoszczy to próba samobójcza
- Wielki wybuch gazu. Ratownicy szukają ludzi
- Dwie osoby ranne po wybuchu gazu
- Runęła hala. Strażacy szukają ludzi
- Wybuch gazu w Radomiu. Są ofiary
- Ratownicy znaleźli ofiarę eksplozji gazu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Bilans na obecną chwilę to 40 osób rannych, w tym część z nich jest w stanie poważnym. Dwie osoby są w dalszym ciągu zaginione" - powiedział strażak z ekipy ratunkowej. Według informacji z komendy straży pożarnej w Liege, jeden strażak jest lekko ranny.
Strażacy zlokalizowali w ruinach co najmniej dwie żywe osoby i próbują się do nich dostać. Łącznie z miejsca katastrofy ewakuowano 50 osób. Do eksplozji, prawdopodobnie gazu, doszło około godziny 2 w nocy.
Według belgijskich mediów przyczyną wybuchu był wyciek gazu, jednak ta hipoteza nie została jeszcze potwierdzona przez strażaków.
W wyniku eksplozji w położonym o 100 metrów dalej ratuszu popękały szyby w oknach. W tym czasie, mimo późnej pory, odbywała się w nim sesja rady miejskiej. "Myślałam, że to zamach. Straty są znaczne" - powiedziała jedna z radnych.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!