Dziennik Gazeta Prawana logo

Masowo ukrzyżowani w Wielki Piątek

2 kwietnia 2010, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na Filipinach jest to już wielkopiątkową tradycją. Ale bardzo kontrowersyjną. W tym roku ponad 30 osób dało się przybić do krzyża, co - w ich przekonaniu - jest świadectwem wiary i aktem pokuty, bądź sposobem na wybłaganie łaski. Kościół nie pochwala tych praktyk.

W prowincjach Pampanga i Bulacan na północ od Manili rytuał ten od lat jest sporą atrakcją turystyczną, przyciągającą dziesiątki tysięcy ludzi z kraju i z zagranicy.

Kościół katolicki na Filipinach nie pochwala tych praktyk, uważa je za wypaczenie wiary, ale dotychczas nie udało się położyć im kresu. W tym roku na krzyżu zawisło ponad 30 mężczyzn i co najmniej dwie kobiety. Jedna z nich, zaledwie 19-letnia Maria, dała się ukrzyżować już po raz piąty. Twierdzi, że ma na krzyżu wizje, że widzi Jezusa i anioły.

49-letni malarz szyldów Ruben zawisał już na krzyżu 24 razy. Mówi, że wyraża w ten sposób wdzięczność za wszystkie błogosławieństwa, jakich w życiu doświadczył.

Uczestnicy tego krwawego misterium dają sobie przebić stopy i dłonie grubym gwoździami, wydezynfekowanymi wcześniej w alkoholu, po czym wytrzymują jakiś czas - zwykle kilka minut - w pozycji pionowej na krzyżu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj