Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez gigantyczne pożary mogą wyginąć kangury

12 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dramat zwierząt w Australii. Setki tysięcy kangurów, misiów koala, oposów i egzotycznych ptaków giną w pożarach, które od dwóch tygodni trawią kraj. Przyrodnicy twierdzą, że niektórych gatunków tych unikalnych zwierząt nie da się już ocalić.
"Pożary są tak niszczycielskie i tak szybko się przemieszczają, że zwierzęta nie mają szans się wydostać" - tłumaczy szef australijskich służb ochrony przyrody Pat O'Brian. "Zwierzęta giną z gorąca, zanim płomienie się do nich zbliżą" - dodaje.

W fatalnej sytuacji są kangury, których populacja z dnia na dzień dramatycznie spada. O'Brian twierdzi, że nawet jeśli część z tych zwierząt przeżyje, to i tak grozi im wyginięcie. Potrzebują bowiem dużych połaci do żerowania i zakładania siedlisk, tymczasem ziemia w Australii powoli staje się zwęgloną pustynią.

Najbardziej dramatyczny jest los tych torbaczy, które szukając schronienia instynktownie wspinają się na drzewa. Przykładowo koale i oposy wdrapują się przerażone na czubki drzew i wpadają tym samym w pułapkę - płoną żywcem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj