Najszybsze zwierzę kontra jeden z najszybszych ludzi w Afryce. Brzmi dziwnie? Niekoniecznie. 23-letni Bryan Habana, zawodnik rugby z RPA, zmierzył się na bieżni z młodą gepardzicą. Chciał zwrócić uwagę świata na ten wymierający gatunek.
2,5-letnia gepardzica Satine dorastała w niewoli w specjalnym ośrodku, De Wildt Cheetah and Wildlife Trust, którego twórcy próbują utrzymać przy życiu gatunek tych dzikich kotów. Trafiła tam, gdy jej matkę zabili kłusownicy.
Gepard to wspaniały sprinter. Od zera do setki przyśpiesza w mniej niż 3 sekundy. Jego maksymalna prędkość to blisko 120 km/h. Patrząc na statystyki, pienidze lepiej stawiać na
zwierzę.
I pobiegli oboje. Gepardzica jak po sznurku, za kawałkiem przynęty. Tuż za nią Bryan. Był blisko, wyjątkowo blisko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|