Dziennik Gazeta Prawana logo

Ważna uroczystość w Brukseli. Zaprosili Wałęsę, a on...

30 sierpnia 2011, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Legendarny przywódca Solidarności b. prezydent Lecha Wałęsa nie wziął udziału we wtorkowych uroczystościach nadania esplanadzie przed Parlamentem Europejskim imienia "Solidarność 1980". Według szefa PE Jerzego Buzka, Wałęsa nie czuł się na tyle zdrowy, by przybyć na uroczystości.

Prezes Instytutu im. Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński poinformował PAP we wtorek rano, że nie ma konkretnego powodu nieobecności Wałęsy w Brukseli. Jak dodał, b. prezydent poinformował o tym przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka.

Buzek pytany przez dziennikarzy w Brukseli o nieobecność Wałęsy, potwierdził, iż rozmawiał z b. prezydentem w poniedziałek. "Wałęsa mówił mi, że jednak nie czuje się na tyle silny i zdrowy - przede wszystkim zdrowy - bo siłę ma zawsze i charakter ogromny - żeby tutaj spędzić tyle dni, tyle godzin lecieć samolotem" - zaznaczył szef PE.

Przekazał też w imieniu byłego prezydenta pozdrowienia dla wszystkich uczestników wtorkowych uroczystości. "Wałęsa prosił o przekazanie pozdrowień dla wszystkich obecnych tutaj. Myślę, że jest to ważne, że w tym sensie był tutaj duchowo razem z nami" - podkreślił szef europarlamentu.

W uroczystościach nadania esplanadzie przed Parlamentem Europejskim imienia "Solidarność 1980" wziął, oprócz Buzka, udział również premier Donald Tusk, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, b. premier Tadeusz Mazowiecki, szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, a także były przewodniczący PE Hans-Gert Poettering oraz premierzy Holandii i Belgii. Obecny był także szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda i były przewodniczący związku - Janusz Śniadek.

Wydarzenie to połączone jest z nazwaniem placu znajdującego się na esplanadzie imieniem Simone Veil, pierwszej przewodniczącej demokratycznie wybranego Parlamentu Europejskiego.

Śniadek powiedział PAP, że nie ma pojęcia o przyczynach nieobecności Lecha Wałęsy. Pytany, czy jego zdaniem bezpośrednim powodem nieobecności Wałęsy jest jego pobyt w Brukseli, Śniadek odparł: "Nie będę na tego typu dla mnie prowokacyjne pytania odpowiadał, ani komentował".

Również Duda nie wie, dlaczego Wałęsa nie przyjechał do Brukseli. "Trudno mi powiedzieć. Jeszcze wczoraj, jak z nim rozmawiałem - deklarował, że będzie. Nie mnie pytać o to, że dzisiaj nie ma pana prezydenta" - powiedział.

"A szkoda, że go nie ma, bo przecież to jest jak słowo Solidarność, tak i Lech Wałęsa idą w parze. To są czyste spekulacje, żeby to był tego rodzaju powód, żeby pan prezydent Wałęsa, pierwszy przewodniczący Solidarności, nie chciał się spotkać z kolejnym przewodniczącym (Januszem Śniadkiem). Mam nadzieję, że jutro pan prezydent będzie na uroczystościach sierpniowych pod pomnikiem w Gdańsku" - podkreślił Duda.

Wałęsa miał polecieć do Brukseli samolotem rządowym wraz z Borusewiczem oraz przedstawicielami Solidarności.

Do czasu nadania tej depeszy PAP nie udało skontaktować się z Wałęsą. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj