Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa chce jechać do Libii. "Jak jest ciężko, to pomagam"

22 sierpnia 2011, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wałęsa chce jechać do Libii. "Jak jest ciężko, to pomagam"
Newspix
Przed libijskimi powstańcami stoi teraz trudne zadanie uporządkowania kraju. Chce im w tym pomóc człowiek, który obalił komunę. Lech Wałęsa zapowiada, że jest gotowy, by ruszyć do Afryki. "Bym się tam trochę włączył. Mam Pokojową Nagrodę Nobla" - mówi.

"Jak jest ciężko, to ja pomagam. Jak jest lżej, to mniej. Spodziewam się tylko kłopotów z rządzeniem, z dogadaniem się i może będzie taka potrzeba, bym się tam trochę więcej włączył. Mam Pokojową Nagrodę Nobla, więc jeśli się nie będą mogli porozumieć, to będę próbował pomóc im w porozumieniu się między sobą.

Tam jest parę grup walczących. Tam oni się naprawdę dzielą też jeszcze wewnętrznie. Kiedy jest wróg, kiedy walczą, jest OK, ale kiedy przychodzi do podziału łupów, to mogą być trudności.

Demokracja składa się z paru elementów. Demokracja jakaś tam w Libii, jakiś fragment demokracji jest, ale nie takiej, jaką my tutaj mamy, bo każda demokracja jest trochę inna".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj