Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Polak zginął w grocie Masywu Centralnego we Francji

2011-09-26 | Ostatnia aktualizacja: 19:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

W jednej z podwodnych grot Masywu Centralnego w południowo-zachodniej Francji zginął podczas grupowej ekspedycji 41-letni polski speleolog - dowiedziała się w poniedziałek PAP w konsulacie RP w Lyonie. Nie są wciąż znane przyczyny wypadku.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak poinformowała PAP konsul Małgorzata Myszkowska, ciało Polaka znaleziono późnym wieczorem w ubiegły czwartek w podwodnej jaskini Saint-Sauveur w miejscowości Cales (departament Lot).

O zaginięciu mężczyzny zaalarmowali francuskie służby ratunkowe czterej pozostali polscy uczestnicy wyprawy. Na miejsce pospieszyli nurkowie straży pożarnej, którzy wydobyli zwłoki speleologa z głębokości 35 metrów.

Nie są jasne okoliczności tragicznego wypadku. Specjaliści żandarmerii nie znaleźli dowodów na to, aby przyczyną mogła być awaria techniczna sprzętu do nurkowania. Lokalna prokuratura zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok, której wyników jeszcze nie ujawniono.

Według informacji lyońskiego konsulatu tragicznie zmarły speleolog był przewodnikiem polskiej grupy i pochodził z Warszawy. Jak podała lokalna prasa, 41-letni polski instruktor miał długoletnie doświadczenie w eksplorowaniu jaskiń.

Francuska telewizja France 3 poinformowała, że Polak jest już piątą śmiertelną ofiarą groty Saint-Sauveur od 1978 roku. Ostatni wypadek zdarzył się tam dziesięć lat temu, gdy nurek-speleolog udusił się po utracie zapasów tlenu.

PAP Źródło: PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«