Barack Obama oświadczył, że potępia przemoc na Ukrainie. Prezydent USA dodał, że to rząd Ukrainy jest odpowiedzialny za sytuację w Kijowie i za to, by we właściwy sposób postępować z uczestnikami pokojowych protestów.

Obama ostrzegł, że władze Ukrainy poniosą konsekwencje, jeśli posuną się za daleko, na przykład jeśli dojdzie do użycia wojska. Podkreślił, że konflikt powinni rozwiązać pomiędzy sobą cywile. 

Barack Obama poinformował, że bardzo uważnie śledzi wydarzenia na Ukrainie.

Co się dzieje na Majdanie? Czytaj relację na żywo w DZIENNIK.PL>>>

Oczekujemy powściągliwości od ukraińskiego rządu - oświadczył amerykański prezydent. Wcześniej przedstawiciele Białego Domu poinformowali, że USA rozważają wprowadzenie sankcji wobec przedstawicieli władz Ukrainy. Rozmowy na ten temat z partnerami Unii Europejskiej prowadzi szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry.