Zdjęcie postrzelonej Ołesi Żukowskiej, młodej dziewczyny, która jako sanitariuszka udzielała pomocy rannym w czasie walk na Majdanie, obiegło internet. 21-latka szła, próbując zatrzymać krwotok na wysokości szyi. Wkrótce na jej profilu na Twitterze pojawił się wpis: Umieram.

Historia dziewczyny rozlała się po internecie, z całego świata płynęły kondolencje. Jednak powoli zaczęły przebijać się informacje o tym, że dziewczyna, choć ciężko ranna, przeżyła.

Ołesia Żukowska przeszła operację, przez pewien czas miała być podpięta do respiratora. Dziś napisała: Żyję. Dziękuję wszystkim za modlitwę. Jestem w szpitalu, mój stan jest stabilny.

INFORMACJE, RELACJE, OPINIE - CO SIĘ DZIEJE NA UKRAINIE? ZOBACZ RELACJĘ >>>