Dziennik Gazeta Prawana logo

Były doradca Putina: "Misja humanitarna" to jego stara, dobra zagrywka

12 sierpnia 2014, 18:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
"To, co teraz próbuje zrobić Putin, w języku prawa międzynarodowego nazywa się legalizacją agresji" - mówił były doradca Władimira Putina Adriej Iłłarionow. I przekonuje, że to jeden z etapów opracowanej przez rosyjskie władze metodologii zajmowania obcych terytoriów.

Były doradca Putina wskazuje przy tym rozwój wydarzeń.

- tłumaczy Iłłarionow.

Podkreśla przy tym, że tę metodę agresor stosował już wcześniej, m.in. w Abchazji, Osetii Południowej i Naddniestrzu. Stąd -jego zdaniem - tzw. "konwój humanitarny" ma teraz na celu rozmieszczenie sił zbrojnych na terytorium Ukrainy.

Adriej Iłłarionow radzi więc Ukrainie, aby głośno podkreślała, iż nie dała zgody na taką "pomoc humanitarną". Wskazuje, że w gdyby Ukraina na to pozwoliła oznaczałoby to "dobrowolne oddanie i w następstwie ”odkonwojowienie” własnego terytorium".

- kwituje były doradca Putina. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj