"Wystartuję w wyborach do Dumy" - obwieścił Władimir Putin. "Być może nawet zostanę premierem" - stwierdził. W przyszłym roku kończy mu się druga kadencja prezydencka. Po raz trzeci - bez zmiany konstytucji - nie może zostać wybrany. Choć większość Rosjan, jak wynika z badań, chciałaby, aby obecny prezydent nadal nimi rządził.
Władimir Putin wystartuje wyborach jako lider prokremlowskiej partii Jedna Rosja. Partia ta ma największe szanse na zwycięstwo.
Wybory do Dumy, izby niższej rosyjskiego parlamentu, odbędą się 2 grudnia. Po raz pierwszy biorące udział w wyborach partie będą musiały przekroczyć 7-procentowy próg wyborczy. Do tej pory, by dostać się do parlamentu, wystarczało 5-procentowe poparcie wyborców.
Komentatorzy sceny politycznej nowe przepisy wyborcze uznają za szkodliwe dla mniejszych partii opozycyjnych. Opozycja już dziś jest prawie nieobecna w rosyjskim parlamencie. Po wyborach może zupełnie zniknąć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|