Dziennik Gazeta Prawana logo

Sto tysięcy kobiet demonstrowało na ulicach Rzymu

24 listopada 2007, 20:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Precz z patriarchatem. Przemoc mężczyzn wobec kobiet zaczyna się w rodzinie i nie ma granic - z takimi hasłami sto tysięcy Włoszek przemaszerowało dziś ulicami Rzymu. A wszystko z okazji międzynarodowego dnia przeciwko przemocy wobec kobiet, ustanowionego przez ONZ. W manifestacji nie uczestniczył ani jeden mężczyzna, a przemarsz mogły relacjonować dla mediów jedynie przedstawicielki płci pięknej.

"Nie chcemy tu żadnych mężczyzn" - krzyczały demonstrujące Włoszki, gdy ze swoich szeregów wyrzucały dwóch dziennikarzy, którzy relacjonowali wydarzenia z manifestacji.

Demonstracja w Rzymie była bezpartyjna i dlatego przedstawicielki różnych ugrupowań i stowarzyszeń nie przyniosły żadnych transparentów.

"Chodziło o to, aby w naszym marszu reprezentowane były nie formacje, ale kobiety" - tłumaczą organizatorki manifestacji przeciwko przemocy wobec kobiet.

Nie oznacza to jednak, że ulicami Rzymu nie maszerowały Włoszki ze świata polityki. Na czoło pochodu próbowała się nawet przedostać deputowana Forza Italia Stefania Prestigiacomo. Ale jej się nie udało, bo została przepędzona.

"Przyszła z ochroniarzem, a więc mężczyzną" - tłumaczyły demonstrantki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj