Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Ksiądz zaginął w niebie

2008-04-23 | Ostatnia aktualizacja: 18:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Chciał bić rekord Guinnessa, a zaginął bez śladu. Szukają go policjanci, wojsko, ochotnicy. 42-letni brazylijski ksiądz Adelir Antonio de Carli zaginął w chmurach, w które wyniosło go tysiąc napełnionych helem kolorowych baloników.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kapłan, wyposażony w wodę i jedzenie, chciał unosić się w powietrzu przez ponad 19 godzin. Niestety, nie udało mu się. Sznur baloników odnaleziono w Oceanie Atlantyckim, nieopodal Florianopolis w Brazylii. Ksiądz zaginął.

Trzy miesiące temu, w styczniu, ksiądz po raz pierwszy wzniósł się w powietrze. Podczepiony do 600 kolorowych baloników przeleciał wówczas przez cztery godziny aż 110 kilometrów. Wystartował z brazylijskiej Kurytyby i bezpiecznie wylądował w argentyńskim San Antonio.

Tym razem księdzu przeszkadzała pogoda. Gdy po raz ostatni, przy pomocy satelitarnej komórki, kontaktował się z ziemią, mówił, że wiatr spycha go nad ocean.

De Carli miał ze sobą spadochron, istnieje więc szansa, że przeżył.

BAR
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«