"Złodziej-pająk" złapany na siódmym piętrze
Do mieszkania na siódmym piętrze bloku na katowickim osiedlu Tysiąclecia wdrapał się bez żadnych zabezpieczeń 50-letni włamywacz. Policjanci zatrzymali, gdy opuszczał mieszkanie z łupem. Policja sprawdza, czy mężczyzna brał udział w podobnych kradzieżach.
- Tak chiński bohater złapał złodziei
- Pomysłowy złodziej ukrył się w... lodówce
- Gang złodziei aut rozbity. Zobacz pościg!
- Chciał ukraść używane ubrania. Pokarało go
- Ukradli auto i... zakopali w sadzie
- Banki pytają złodziei, jak się zabezpieczać
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
50-letniego Romana F. katowiccy policjanci ochrzcili już "człowiekiem-pająkiem" lub "Spidermanem". W nocy z niedzieli na poniedziałek złodziej dostał się do mieszkania na siódmym piętrze, wspinając się po kolejnych balkonach. Gdyby nie interwencja policjantów, ukradłby biżuterię i pieniądze o łącznej wartości kilku tysięcy złotych.
Policja nie ujawnia, w jaki sposób dowiedziała się o kradzieży. Jak powiedział we wtorek PAP rzecznik katowickiej komendy aspirant sztabowy Jacek Pytel, funkcjonariusze sprawdzają, czy aresztowany już przez sąd mężczyzna brał udział w innych włamaniach do wysokich budynków w mieście.
W ostatnim czasie w Katowicach doszło do kilkunastu kradzieży tego typu. Z policyjnego doświadczenia wynika, że często włamywacze wykorzystują rusztowania stojące wokół bloków z odnawianą lub ocieplaną elewacją.
Za kradzieże z włamaniem może grozić kara do 10 lat więzienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!