Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkolne podręczniki polskiego nie nauczą

13 marca 2008, 19:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szkolne podręczniki polskiego nie nauczą
Inne
Pełne błędów, niedostosowane do poziomu uczniów - Rada Języka Polskiego nie zostawia na szkolnych podręcznikach suchej nitki. A błędy są najróżniejsze: gramatyczne, stylistyczne, interpunkcyjne, a nawet ortograficzne. Do tego treść jest często tak skomplikowana, że dzieci nie rozumieją, co czytają.

To nie koniec zarzutów Rady Języka Polskiego wobec szkolnych podręczników. Poza zawiłymi tekstami nie brakuje zdań, które brzmią po prostu śmiesznie. Przykłady? "Podczas wyścigów gęsto sypał się trup koński i ludzki". "Funkcję hetery podkreślał jej strój roboczy - nagość".

"Jeśli ja muszę przeczytać kilkakrotnie jeden akapit, żeby zrozumieć jego treść, to trudności musi mieć też uczeń" - mówi Katarzyna Kłosińska, sekretarz rady. Winą za niechlujne podręczniki obarcza recenzentów. Bo każdą książkę czyta i ocenia ich kilku. A jeden ocenia poprawność językową.

"Uczniom utrwalają się niepoprawne sformułowania. To musi odbijać się na poprawności języka, którego sami później używają" - martwi się Kłosińska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj