Rolnicy zapłacą za krowie placki
Dania i Irlandia chcą opodatkować rolników za gazy cieplarniane, którymi zatruwają atmosferę... ich zwierzęta. Metan wydalany przez krowy ma większy wpływ na efekt cieplarniany niż emitowany przez samochody dwutlenek węgla.
- Rolnicy zostawiają trawę szarakom
- Chcą opodatkować krowie bąki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
13 euro rocznie w Irlandii i aż 80 w Danii płacić będą rolnicy za każdą posiadaną krowę, a właściwie za jej gazy. Naukowcy szacują, że krowy odpowiadają za 18 procent zanieczyszczeń powodujących efekt cieplarniany. Zdaniem duńskiej komisji podatkowej gazy od jednej krowy, to aż 4 tony metanu rocznie, podczas gdy spaliny samochodu to „zaledwie” 2,7 tony mniej szkodliwego CO2.
Komisja Europejska nie ukrywa, że zdaniem jej członków wprowadzenie podatku od puszczania bąków nie jest najlepszym pomysłem. „Wolelibyśmy pracować nad rozwiązaniami, które pozwolą wyłapywać metan lub nad podawaniem pasz, które nie powodują wzdęć u zwierząt” - poinformował rzecznik Komisji Europejskiej. Tymczasem Duńczycy prowadzą już badania nad budową specjalnych pomieszczeń gospodarczych, które wyłapywałyby krowi metan i przetwarzały go na energię.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!