Włożyła 5-letniego synka do wypełnionej wanny i pocięła go nożem. Dziecko umarło. Wtedy 29-latka z Domatkowa koło Kolbuszowej (Podkarpacie) sama spróbowała się zabić. Uratowali ją lekarze.
Pogotowie do umierającej 29-latki wezwały matka kobiety i babcia dziecka. Niestety, na ratunek dla 5-latka było już za późno.
Policja bada, dlaczego 29-latka popełniła tę zbrodnię. Kobieta w stanie ciężkim leży w szpitalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|