Młodzi narodowcy rozwieszali pornoplakaty
Młodzi narodowcy z Krakowa, znani z walki o czystość obyczajów, odpowiedzą za rozwieszanie plakatów z... twardą pornografią. Jedno ze zdjęć przedstawiało nawet stosunek ze zwierzęciem. Dlatego grozi im teraz aż sześć lat więzienia. Nie chcą mówić, dlaczego to zrobili.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dzień przed marszem tolerancji krakowska policja zatrzymała trzech działaczy narodowych. Dwaj z nich byli kandydatami na posłów z LPR, trzeci jest znany jako aktywista Młodzieży Wszechpolskiej - pisze "Super Express". Gazeta wspólnie z radiem RMF ustaliła, że na policji w ich sprawie próbował interweniować poseł Ligi, Stanisław Papież. Ale na próżno.
Maksymilian G., Robert P. oraz Michał S. zostali nakryci na gorącym uczynku. Żaden z nich nie chce wytłumaczyć się z rozwieszania oburzających plakatów. Gdyby oblepili nimi całe miasto, jak to mieli w planie, niemal każdy mieszkaniec Krakowa musiałby na nie natrafić. Także dzieci! A na plakatach były bardzo ostre pornograficzne zdjęcia.
"Publikacja takich zdjęć w Krakowie jest bulwersująca" - nie ukrywa Piotr Kosmaty, szef Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście Wschód. "Ponieważ jedno z nich przedstawia współżycie ze zwierzęciem, uznaliśmy że mamy do czynienia z rozpowszechnianiem tzw. twardej pornografii. Grozi za to do sześciu lat więzienia" - dodaje prokurator.
Zatrzymany Maksymilian G. znany jest ze zdjęcia zrobionego na jednej z imprez narodowców. On i jego kompani sfotografowali się wtedy z rękami wyciągniętymi w geście nazistowskiego pozdrowienia. Zdjęcia obiegły prasę w 2005 roku.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!