Fundacja, która zajmuje się budową w Warszawie Świątyni Opatrzności Bożej, łamie prawo - pisze "Rzeczpospolita". I wytyka kościelnej organizacji lekceważenie przepisów dotyczących walki z praniem brudnych pieniędzy.
Jakie są przewinienia fundacji? Organizacja przez kilka lat nie zgłosiła się do generalnego inspektora informacji finansowej. A taki obowiązek nakłada na nią ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy - wylicza "Rzeczpospolita". Fundacja powinna też m.in. prowadzić rejestr transakcji, informować o wszystkich podejrzanych wpłatach na swoje konto.
Zarząd fundacji, choć upominany przez MSWiA, nie wypełnił tych zaleceń. A za to grozi kara trzech lat więzienia.
A co na to sama fundacja? Tłumaczy, że jej ustawa nie obowiązuje - pisze "Rzeczpospolita".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|