Budują Świątynię Opatrzności i łamią prawo
Fundacja, która zajmuje się budową w Warszawie Świątyni Opatrzności Bożej, łamie prawo - pisze "Rzeczpospolita". I wytyka kościelnej organizacji lekceważenie przepisów dotyczących walki z praniem brudnych pieniędzy.
- Biskup Pieronek: LiD może sobie szczekać
- LiD: Arcybiskup Nycz oszukuje i doi państwo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jakie są przewinienia fundacji? Organizacja przez kilka lat nie zgłosiła się do generalnego inspektora informacji finansowej. A taki obowiązek nakłada na nią ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy - wylicza "Rzeczpospolita". Fundacja powinna też m.in. prowadzić rejestr transakcji, informować o wszystkich podejrzanych wpłatach na swoje konto.
Zarząd fundacji, choć upominany przez MSWiA, nie wypełnił tych zaleceń. A za to grozi kara trzech lat więzienia.
A co na to sama fundacja? Tłumaczy, że jej ustawa nie obowiązuje - pisze "Rzeczpospolita".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!