W ciągu kilku tygodni PiS zreformował prawie całe sądownictwo w Polsce. Zmiany te dotyczą sądów powszechnych, Krajowej Rady Sądowniczej i Sądu Najwyższego. Wszystkie ustawy zostały przegłosowane pomimo licznych demonstracji w całym kraju. Obecnie wszystkie trzy czekają na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Protestujący wzywali najpierw posłów, później senatorów do głosowania przeciwko tym ustawom. Kiedy te przeszły już w ekspresowym tempie przez Sejm i Senat, protestujący zwrócili się bezpośrednio do prezydenta. Jednym z haseł, pod którym odbywają się obecnie protesty jest: Chcemy weta!

Jednak zryw wśród mieszkańców małych, większych i największych miast nie wszystkim się podoba. Wielu przeciwników demonstracji stara się zachowywać granice w swojej krytyce, jednak zdarzają się i komarze o wiele mniej wyważone.

Z całą pewnością granicę przekroczył dr hab. Artur Górak z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W komentarzu na portalu społecznościowym nazywa on protestujących "bydłem". Na tym jednak nie koniec, ponieważ pan doktor uważa, że do protestujących na ulicach powinno się strzelać - o sprawie poinformowała "Wirtualna Polska".

Redakcja portalu, o czym możemy przeczytać, poprosiła o komentarz władze uczelni. Jak do tej pory nie uzyskała żadnej odpowiedzi.

O tym, kim jest dr hab. Artur Górak z UMCS w Lublinie i czym się zajmuje można się dowiedzieć na oficjalnej stronie uczelni.