Dziennik Gazeta Prawana logo

13-latek zabił się na nartach

18 lutego 2008, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jechał z ogromną prędkością, nie zdążył wyhamować i mocno uderzył w płot. 13-letni narciarz zginął w tragicznym wypadku na stoku w Szczawniku (Małopolska). Na nic zdały się wysiłki lekarzy.

13-letni chłopiec szusował po stoku. Nagle uderzył w ogrodzenie i wpadł do potoku. "Nastolatek zjeżdżał z górki na prywatnej posesji" - mówi rzecznik nowosądeckiej policji Beata Froehlich.

Nieprzytomny chłopiec trafił do szpitala. Tam - mimo pomocy lekarzy - zmarł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj