Stanisław Tym walczy z rakiem
Aż trudno uwierzyć, że ten pogodny i energiczny człowiek przeszedł niedawno bardzo ciężkie chwile. Stanisław Tym, czyli niezapomniany Ryszard Ochódzki z "Misia" i sympatyczny kaowiec z "Rejsu", musiał zmierzyć się z rakiem i poddać operacji żołądka - czytamy w "Fakcie".
- Chora na raka może nie doczekać pomocy
- Stanisław Tym: Został mi sentyment do godzinek
- Stanisław Tym broni honoru polskiej komedii
- Stanisław Tym skończył dziś 70 lat!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Staszek przeszedł operację nowotworu. Wycięli mu część żołądka" - powiedziała "Faktowi" osoba z kręgu znajomych aktora. "On ma jednak niezwykle pogodne usposobienie, więc z całą pewnością pokona chorobę" - dodaje.
Żona Tyma potwierdza, że wszystko jest już na dobrej drodze. "Mąż czuje się już dobrze i jest teraz w świetnej formie. Mam nadzieję, że jeszcze długo będzie cieszyć się zdrowiem" - powiedziała.
Stanisław Tym w artystycznym środowisku uważany jest nie tylko za duszę towarzystwa, ale też za przysłowiowy okaz zdrowia. Nigdy nie narzekał na swoje samopoczucie i słynie z tego, że zdarzało mu się ignorować zalecenia lekarzy. Tym razem jednak nie było innego wyjścia - satyryk musiał oddać się w ich ręce. Kiedy wykryto u niego nowotwór, natychmiast zapadła decyzja o operacji. Diagnoza była jasna - jedynie usunięcie części żołądka mogło zapobiec rozwojowi choroby. Na szczęście operacja przebiegła pomyślnie i aktor mógł po kilkunastu dniach opuścić szpital.
"Staszek natychmiast zaprzyjaźnił się z personelem szpitala. Zaraz po operacji bawił wszystkich swoimi dowcipami" - opowiada znajomy satyryka. Lekarze nie mieli wątpliwości, że w dużej mierze to właśnie optymistyczne nastawienie do świata i silna chęć życia przyczyniły się do pokonania choroby.
Obecnie Stanisław Tym powoli wraca już do pracy. Czekają na niego liczne występy kabaretowe i wcześniej rozpoczęte projekty, które niebawem ujrzą światło dzienne. Wszystko wskazuje też na to, że już wiosną Tyma zobaczymy w drugiej części kultowego filmu Marka Piwowskiego "Rejs".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!