Wiadomo, co zabiło mężczyznę na Woodstocku
Przyczyną śmierci 35-latka na Przystanku Woodstock była niewydolność krążeniowo-oddechowa - poinformowała "Gazeta Lubuska". Martwego mężczyznę znaleziono w namiocie w piątek 31 lipca.
- Wałęsa i Mazowiecki jadą na Woodstock
- Wypadła z pociągu, bo było za gorąco
- Śmierć na Przystanku Woodstock
-
Ruszył Przystanek Woodstock
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyznę znaleziono w piątek, przybyły na miejsce lekarz od razu stwierdził zgon. Policjanci ustalili, że martwy 35-latek to mieszkaniec Lubina na Dolnym Śląsku. Od razu wykluczono udział osób trzecich w śmierci mężczyzny.
Mimo, że już wiadomo, że przyczyną śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa, to nadal nie wiadomo, co do niej doprowadziło - czy przedawkowanie alkoholu, czy narkotyków. Odpowiedzi dostarczą badania krwi, na których wyniki trzeba będzie poczekać około miesiąca.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!