Dziennik.plKraj

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Fortuna i kalkulacje, czyli o niemożności przewidywania przyszłości

2009-08-13 | Ostatnia aktualizacja: 19:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

W czasach kryzysu wyjątkowo modne stało się krytykowanie kapitalizmu i globalnego systemu finansowego. Jako przyczynę zapaści eksperci wskazują niepohamowaną żądzę zysku wielkich banków i bezradność polityków we wprowadzaniu przepisów, które mogłyby ograniczyć pogłębiającą się w ostatnich kilkudziesięciu latach wszechwładność instytucji finansowych.

Mało kto jednak poszukuje przyczyn globalnego kryzysu głębiej. Hans Magnus Enzensberger, słynący z ironii i ciętej krytyki społecznej, proponuje więc inne wytłumaczenie. Jego zdaniem wiara w naukowość ekonomii jest tylko kolejnym sposobem ludzkości realizacji niemożliwego - przewidzenia przyszłości. W drugiej połowie XX wieku szamanów, wróżbiarzy, magików, astrologów i kapłanów, bez których dawniej nie mogło obyć się żadne społeczeństwo, zastąpił rachunek prawdopodobieństwa. Myślenie naukowe miało radykalnie rozprawić się z tym, co dotąd określano mianem przesądów. Nierozsądek miała zastąpić kalkulacja, by wreszcie zbudować racjonalną naukę o tym, w jaki sposób osiągać szczęście. "Odtąd nie miało być już mowy o losie, lecz o jego wychudzonej do kości, bliskiej zaniku postaci - o przypadku" - pisze Enzensberger.

Tekst jest fragmentem najnowszej książki Hansa Mangusa Enzensbergera "Fortuna und Kalkül - Zwei mathematische Belustigungen", wydanej właśnie przez wydawnictwo Suhrkamp. Tytuł, podtytuł oraz śródtytuły pochodzą od redakcji.

p

Hans Magnus Enzensberger*:

Kryzys ekonomiczny, którego jesteśmy świadkami, jest efektem naiwnej ludzkiej wiary w możliwość przewidzenia przyszłości

Zawsze ta niepewność! Tylko martwi już nie ryzykują. Od zarania pamięci ludzkość wynajdywała sposoby radzenia sobie z pozornie nieprzewidywalnymi, zmiennymi kolejami swojej egzystencji. Bez szamanów, wróżbiarzy, magików, astrologów i kapłanów nie mogło się obyć żadne wczesne społeczeństwo. Wyrocznie, amulety, zaklęcia należały do niezbędnych technik przepowiadania losu zbiorowości i jednostki oraz wpływania nań. Wszystkie te środki cieszą się, jak wiadomo, wielką popularnością nawet jeszcze dziś.

Źródło: Dziennik.pl
12345678następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl