Lekarze pójdą pod sąd za śmierć żołnierza
Prokuratura garnizonowa w Bydgoszczy nie ma wątpliwości. Dwóch lekarzy z tamtejszego szpitala wojskowego odpowiada za śmierć na sepsę żołnierza służby zasadniczej. Zmarł on w 2006 roku, gdy dyżurni lekarze odmówili przyjęcia go szpitala. Teraz staną przed sądem.
- Chirurg: Krzywdzę 12 pacjentów rocznie
- Pielęgniarka o mało nie zabiła noworodka
- Lekarz nie pomógł - pacjent zmarł
- Rekordowe odszkodowanie za błąd lekarski
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwóch lekarzy ze szpitala wojskowego w Bydgoszczy zostało oskarżonych o nieudzielenie na czas pomocy żołnierzowi służby zasadniczej. Młody mężczyzna, pozbawiony fachowej opieki medycznej, zmarł z powodu sepsy. Akt oskarżenia w tej sprawie został wysłany do sądu.
"Zarzucamy im, że pełniąc służbę dyżurnych podjęli decyzję o nieprzyjmowaniu do szpitala żołnierza służby zasadniczej i narazili go tym samym na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Ten żołnierz zmarł kilka dni później, a odmowa przyjęcia do szpitala doprowadziła do tego, że nie podjęto żadnych działań zmierzających do uratowania zdrowia temu człowiekowi" - mówi Paweł Portała z prokuratury garnizonowej w Bydgoszczy.
Żołnierz zmarł z powodu sepsy w maju 2006 roku, gdy odbywał zasadniczą służbę wojskową w jednostce w Chełmnie. Oskarżonym lekarzom grozi pięć lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!