Nigeria wyda 9 mln dolarów na przekonanie Trumpa
Z dokumentów zamieszczonych na stronie Departamentu (Ministerstwa) Sprawiedliwości USA wynika, że Nigeria z waszyngtońską DCI Group zawarła roczną umowę o wartości 9 mln dolarów. Już w połowie grudnia ubiegłego roku nigeryjskie władze wypłaciły jej zaliczkę w wysokości 4,5 mln dolarów, obejmującą pierwsze sześć miesięcy obowiązywania umowy, która 30 czerwca zostanie automatycznie przedłużona o kolejne pół roku.
DCI ma wspierać rząd Nigerii w informowaniu świata, ale przede wszystkim administracji Trumpa, o tym, co Abudża zrobiła, by chronić nigeryjskich chrześcijan. Lobbing ma też przekonać Waszyngton do dalszego finansowego i militarnego wspierania Nigerii walczącej z dżihadystam. I co najmniej w tej części okazał się skuteczny, ponieważ Nigeria właśnie otrzymała „krytyczne” dostawy wojskowe, o czym poinformowało we wtorek Dowództwo Stanów Zjednoczonych w Afryce (AFRICOM), nie wyszczególniając rodzaju wysłanego Nigerii sprzętu.
Trump kazał zbombardować obozy bojowników Lakurawa
Prezydent Bola Tinubu zdecydował się na wynajęcie amerykańskiej firmy po tym, gdy prezydent Trump w listopadzie ubiegłego roku uznał Nigerię za „kraj szczególnego zagrożenia”, a w Boże Narodzenie kazał zbombardować leśne obozy bojowników Lakurawa, jednego z islamistycznych ugrupowań powiązanych z Państwem Islamskim.
Ale do tego kroku zdopingowała go również akcja przebywających na uchodźctwie separatystów z południowowschodniej Biafry, którzy starają się przekonać Waszyngton, że nigeryjscy chrześcijanie jednak są systematycznie prześladowani w kraju. Według londyńskiego portalu Africa-Confidential grupa ta we własną amerykańską kampanię lobbingową zainwestowała około 66 tys. dolarów, wynajmując firmę Madison & Washington, również bliską administracji Trumpa.
W Nigerii działają Państwo Islamskie i Al-Kaida
Rząd Nigerii konsekwentnie odrzuca oskarżenia, że nie chroni chrześcijan przed dżihadystami, mówiąc, że celem ich ataków są wszyscy Nigeryjczycy, „muzułmanie, chrześcijanie i ci bez wiary”. Populacja Nigerii, licząca ponad 230 mln osób, jest mniej więcej równomiernie podzielona między chrześcijan, którzy dominują na południu, i muzułmanów, mieszkujących głównie na północy.
W niemal całym kraju działają natomiast grupy dżihadystów powiązanych z Państwem Islamskim i Al-Kaidą oraz zorganizowane bandy, mordujące i porywające ludzi dla okupu. Trwają też krwawe starcia o ziemię między rolnikami a pasterzami.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.