Dziennik Gazeta Prawana logo

"Radziłem, by lądowali gdzie indziej"

11 kwietnia 2010, 21:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Załoga wieży kontrolnej w Smoleńsku nie znała angielskiego, więc próbowała dogadać się z pilotami po rosyjsku - twierdzi kontroler lotów z lotniska. Jednak, według jego słów załoga TU-154 miała problemy z podaniem wysokości maszyny. Dodaje też, że odradzał lądowanie we mgle, jednak załoga nie posłuchała jego ostrzeżeń.

"To ja radziłem, by lądowali na zapasowym lotnisku. Mówili, że spróbują raz i jeśli się nie uda, skierują się na zapasowe lotnisko" - relacjonuje Paweł Plusnin, kontroler lotów z lotniska w Smoleńsku. To on naprowadzał na pas startowy polski samolot - podaje TVN24.pl. Mężczyzna ujawnił, że próbował porozumieć się z załogą po rosyjsku, choć wieża z samolotem powinna się poorozumiewać tylko po angielsku.

Decyzję o feralnym lądowaniu miał, jak twierdzi Plusnin, podjąć szef załogi. Jeśli próba by nie wyszła, to dopiero wtedy samolot miał lecieć na zapasowe lotnisko. Jednak w czasie naprowadzania maszyny na pas startowy załoga nie mogła dogadać się z wieżą. "Oni najpierw informowali, a potem przestali dawać jakąkolwiek informację" - mówi Plusnin. "Powinni podawać KWIT (wysokość), ale go nie przekazywali" - dodaje. Dlaczego? "Dla nich rosyjskie liczby to jednak trudność" - wyjaśnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj