Dwaj rosyjscy kontrolerzy z wieży lotniska w Smoleńsku będą przesłuchani po raz drugi, ale tym razem z udziałem polskich śledczych. Prokurator Generalny Andrzej Seremet potwierdził też, że odnaleziono trzecią czarną skrzynkę rozbitego samolotu prezydenckiego Tu-154.
Seremet poinformował, że na miejsce tragedii wprowadzono już ciężki sprzęt, co pozwoli unieść kadłub rozbitego samolotu i wydobyć spod niego pozostałe ciała ofiar. Na miejscu pracują rosyjskie i polskie ekipy prokuratorów, patomorfologów i ekspertów ds. wypadków lotniczych.
Prokurator Generalny ocenił, że najistotniejsze zadanie w całej sprawie będzie teraz miała komisja badania wypadków lotniczych. "Zabezpieczane są dokumenty, a także rzeczy osobiste odnalezione na miejscu tragedii. Będą zabrane do Polski i wydawane rodzinom" - zapowiedział Seremet w radiu RMF FM.
Andrzej Seremet przekazał opinię będącego na miejscu Naczelnego Prokuratora Wojskowego płk. Krzysztofa Parulskiego, że współpraca z rosyjskimi prokuratorami jest wzorowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl