Dziennik Gazeta Prawana logo

Porozumienie Centrum i dekomunizacja. Były polityk partii opowiada o dylematach Jarosława Kaczyńskiego

2 września 2016, 20:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Demonstracja Porozumienia Centrum przed Belwederem. W pierwszym szeregu m.in. Jarosław Kaczyński. Styczeń 2993 roku
Demonstracja Porozumienia Centrum przed Belwederem. W pierwszym szeregu m.in. Jarosław Kaczyński. Styczeń 2993 roku/PAP Archiwalny
"Do dziś uważam, że brak lustracji na samym początku naszej transformacji miał fatalne skutki dla Polski" - mówi w rozmowie z magazynem "Plus Minus" dziennika "Rzeczpospolita" Andrzej Kostarczyk, były polityk Porozumienia Centrum. Ale wyjaśnia również kulisy zarzucenia pomysłu przeprowadzenia dekomunizacji za rządów Jana Olszewskiego, u którego był wiceszefem MSZ.

Andrzej Kostarczyk opowiada w rozmowie z "Rz" o czasie tworzenia Porozumienia Centru, a także o jej funkcjonowaniu w momencie, kiedy stery rządowe przejął Jan Olszewski. Jednym z poruszanych w rozmowie wątków jest temat lustracji i dekomunizacji. Były polityk PC przyznaje, że choć on sam głosował za ustawą lustracyjną i brak lustracji tuż po transformacji uważa za ogromny błąd, jego ówczesna partia zarzuciła ideę dekomunizacji. I to mimo że w ugrupowaniu powszechnie ją popierano. Za decyzją w tej sprawie stać miał Jarosław Kaczyński.

- - opowiada Kostarczyk.

Były polityk dodaje, że idea dekomunizacji wkrótce potem - również za czasów PiS - przeobraziła się w walkę z układem, zyskując miano mitu założycielskiego. Po 2010 roku ustąpił on jednak miejsca katastrofie smoleńskiej, co on sam przewidział dość wcześnie już po tragedii z 10 kwietnia. Jak dodaje jednak, nie starczyło mu wyobraźni, by przewidzieć skalę zamysłu.

-- dodaje.

Zdaniem Kostarczyka dzisiejsze PiS jest bardzo dalekie od Porozumienia Centrum, m.in. ze względu na pozycję lidera, dla którego partia jest jego własnością. Jak stwierdza, dziś można powiedzieć, że "partia to on" - Jarosław Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj