Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczestnik strajku w Wujku: Nikt się nie spodziewał, że mogą do nas strzelać

15 grudnia 2016, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wystawa "Kopalnia strajkuje. Strajk i pacyfikacja kopalni Wujek 13-16 grudnia 1981 r." w Sejmie
Wystawa "Kopalnia strajkuje. Strajk i pacyfikacja kopalni Wujek 13-16 grudnia 1981 r." w Sejmie/PAP
Strajk był naszym sprzeciwem wobec aresztowania szefa zakładowej "S" i wprowadzenia stanu wojennego, nikt się jednak nie spodziewał, że mogą do nas strzelać, że mogą zabijać ludzi – wspomina uczestnik strajku w katowickiej kopalni Wujek w grudniu 1981 r. Krzysztof Pluszczyk.

W piątek przypada 35. rocznica krwawej pacyfikacji kopalni Wujek – największej tragedii stanu wojennego, w wyniku której od milicyjnych kul zginęło dziewięciu górników.

– mówi PAP świadek wydarzeń i przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16 grudnia 1981 r. Krzysztof Pluszczyk. I dodaje, że pod tym względem chciałby móc cofnąć czas.

– opowiada.

– mówi Pluszczyk.

Protest górników w katowickiej kopalni KWK Wujek rozpoczął się na wieść o zatrzymaniu szefa zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka, aresztowanego w nocy z 12 na 13 grudnia.

14 grudnia pierwsza zmiana rozpoczęła strajk. Tego dnia Pluszczyk przyszedł do pracy na zmianę popołudniową. Zabrał ze sobą trochę więcej jedzenia, bo – jak mówił – wierzył, że kopalnia "tak tego nie zostawi".

– dodał.

16 grudnia 1981 r. kopalnię, gdzie strajkowało już ok. 3 tys. górników, otoczyły oddziały milicji, czołgi i wozy pancerne. Górnicy byli ostrzeliwani pociskami wypełnionymi gazem łzawiącym i polewani wodą. Gdy do akcji wprowadzony został pluton specjalny, padły strzały. Na miejscu zginęło sześciu górników, jeden zmarł kilka godzin po operacji, dwóch kolejnych na początku stycznia 1982 r. Najstarszy z nich miał 46 lat, najmłodszy 19. Ponad 20 innych górników zostało rannych.

Dziś pamięć o tamtych wydarzeniach kultywuje m.in. Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16 grudnia 1981 r. Z inicjatywy jego członków w 2008 r. powstało Muzeum Izba Pamięci Kopalni Wujek.

– mówi dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności, które obecnie opiekuje się muzeum, Robert Ciupa.

Jak podkreśla, najważniejszym elementem zwiedzania jest więc spotkanie ze świadkami historii. – mówi dyrektor.

Jak podkreśla, działalność edukacyjna muzeum polega na bezpośrednich spotkaniach ze świadkami historii. – zaznacza.

Dyrektor podał, że rocznie muzeum odwiedza ok. 6,5 tys. młodzieży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj