Ryszard Kalisz zdementował informację podaną przez "Wprost" kilka dni temu, jakoby pisał książkę o swoich podbojach miłosnych.
- powiedział poseł SLD. - wyjaśnił.
Jednocześnie ostro skrytykował tygodnik. - mówił Kalisz. Jednak poseł pomylił pisma i odnosząc się do publikacji "Wprostu", gromił "Newsweek". Z błędu wyprowadził go dopiero prowadzący audycję. Wtedy poseł się zreflektował: Jednak upomnienie na niewiele się zdało i Kalisz znów zaczął apelować -
- powiedział Kalisz.
W niedzielę Wprost.pl, powołując się na znajomego polityka, poinformował, że poseł SLD pisze książkę pod roboczym tytułem "Kobiety Kalisza". Miała ona opowiadać zdaniem tygodnika o kobietach, które wywarły wpływ na życie Kalisza. Miała się wśród nich znaleźć m.in. Jolanta Kwaśniewska.