Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza na Twitterze po ujawnieniu partyjnych wydatków

12 czerwca 2013, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Twitter
Burza na Twitterze po ujawnieniu partyjnych wydatków/X.com
Publikacja "Gazety Wyborczej" o wydatkach PO i PiS wywołała wrzenie na popularnym portalu społecznościowym. Tym bardziej, że na liście tych, którzy pobierali pieniądze od dwóch największych partii politycznych znaleźli się znani komentatorzy i publicyści...

Jako jeden z pierwszych tekst "Gazety Wyborczej" skomentował na Twitterze europoseł Marek Migalski.

Mozna byc komentatorem nieobiektywnym, ale nie mozna byc zależnym. Branie (tajne) kasy od partii to koniec nazywania sie komentatorem.

— Marek Migalski (@mmigalski) 12 czerwca 2013

Stanisław Janecki, były naczelny "Wprost", a obecnie publicysta tygodnika "Sieci" tłumaczy, że cztery razy w ciągu roku wyrzucano go z pracy, a musiał mieć środki na leczenie chorej córki

Każdego, kto będzie mi wyrzucał, że nie pracując w dziennikarstwie zarabiałem na leczenie ciężko chorej córki nazwę sukinsynem i gnidą.

— Stanisław Janecki (@St_Janecki) 12 czerwca 2013

Janeckiemu odpowiedział Konrad Piasecki z RMF FM.

@st_janecki Dla ratowania chorej córki można zrobić wszystko.Tylko należy o tym uczciwie powiedzieć, a nie odgrywać niezależnego komentatora

— Konrad_Piasecki (@KonradPiasecki) 12 czerwca 2013

@jaceksawicki @st_janecki ja też. Oczywiście. Pewnie nawet z diabłem zawarłbym pakt. Tylko pytanie co potem z tym zrobić

— Konrad_Piasecki (@KonradPiasecki) 12 czerwca 2013

Kończę temat opisany w GW. To, co powinienem, wyjaśniłem. Teraz czekam na opisanie naprawdę zależnych dziennikarzy, bo są ich setki. Amen.

— Stanisław Janecki (@St_Janecki) 12 czerwca 2013

Mimo tej deklaracji publicysta "Sieci" wrócił do niego ponownie.

Może ktoś znajdzie wśród moich ponad 12 tys. tweetów, choć jeden, który byłby agitacją za PiS albo PR-em tej partii. Bardzo proszę!

— Stanisław Janecki (@St_Janecki) 12 czerwca 2013

Dostało się także prezesowi SDP i szefowi Radia Wnet Krzysztofowi Skowrońskiemu.

Szef Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński nie pamięta, za co jego radio wzięło 140 tysięcy od PiS? Ojej.

— Agnieszka Gozdyra (@AGozdyra) 12 czerwca 2013

Szpilę prof. Radosławowi Markowskiemu, który dostał wynagrodzenie z Platformy Obywatelskiej, wbił Marek Migalski.

Prof.Markowski tez brał kase od PO.To trochę tłumaczy jego ciagly zachwyt jej rządami.I ten facet glosowal nad losem mojej habilitacji.....

— Marek Migalski (@mmigalski) 12 czerwca 2013

Na swoim profilu sprawę partyjnych wydatków skomentował także Tomasz Sekielski...

Niezależni komentatorzy za partyjną kasę. Szczegóły w Gazecie Wyborczej. I nikt nas nie przekona, ze białe jest białe a czarne jest czarne:)

— Tomasz Sekielski (@sekielski) 12 czerwca 2013

 ... a także Paweł Kowal z PJN.

Nic osobistego, ale ten system finasowania partii naprawdę jest zły. Niedługo podzielą się wodociągami - za srodki z budżetu.

— Paweł Kowal (@pawelkowalpl) 12 czerwca 2013
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj