Adam Hofman pokazuje to, co dzieje się w polskich mediach na przykładzie referendum warszawskiego. - mówi w rozmowie z "wSieci", Adam Hofman, zawieszony poseł PiS.
Wyjaśnia, dlaczego dziennikarze stają po stronie premiera. - twierdzi. Hofman ostro krytykuje każdą z dużych stacji prywatnych. - stwierdza. - tłumaczy.
Najmniej dostało się stacji Zygmunta Solorza. - stwierdza.
Najgorzej ocenia jednak to, co dzieje się w TVP. - mówi. Jego zdaniem, do tej pory, choć TVP sprzyjała partii, która rządziła, to jednak pokazywano też to, co robi opozycja. Za rządów PO to się zmieniło. - grzmi.
- mówi.
PiS, jak twierdzi Hofman, ma lekarstwo na ten problem. - grozi.
Zapewnia, że próba zmian w telewizji nie skończy się obsadzeniem TVP ludźmi PiS. - stwierdza. - wyjaśnia. Zapewnia, że choć zmiana będzie kosztować i to zarówno finansowo, jak i politycznie, to PiS się z tego planu nie wycofa.