Bartosz Wieliński, dziennikarz "Gazety Wyborczej" opublikował na swoim Twitterze wpis, z którego wynika, że poseł Dominik Tarczyński jest cytowany przez "Voice of Europe" - promujący w mediach społecznościowych prokremlowską narrację i dosyć często wieszczy upadek Europy. – napisał.
Rosyjska propaganda odkryła potencjał Pana Posła Tarczyńskiego @D_Tarczynski pic.twitter.com/XnAvStAcmi
— Bartosz T. Wieliński 🇵🇱💯 (@Bart_Wielinski) 24 April 2018
Na reakcję posła PiS nie trzeba było długo czekać. - napisał w odpowiedzi Tarczyński.
– odpowiedział na te słowa Wieliński.
skrin dla zbanowanych: pic.twitter.com/XJ9GW4l5nR
— Bartosz T. Wieliński 🇵🇱💯 (@Bart_Wielinski) 25 April 2018
To jeszcze bardziej rozjuszyło Tarczyńskiego. – grzmiał. Jak pisze gazeta.pl zapomniał jednak dodać, że posłem zawodowym nie jest dopiero od tego roku. W latach 2015-2017 jak najbardziej pobierał uposażenie poselskie.
NIE JESTEM POSŁEM ZAWODOWYM!
— Dominik Tarczyński (@D_Tarczynski) 25 April 2018
Newet tego nie wiesz szechterowy sługusie. Taki z ciebie dziennikarzyna.
A na jakiej służbie ty jesteś wszyscy wiedzą. Ja nie muszę pytać - taka miedzy nami różnica. Dno.
Powtarzam pytanie: Kiedy Michnik przeprosi za mordercę brata ?
Wieliński w kolejnym wpisie stwierdził, że Tarczyński "kompromituje Sejm RP". Ostatni wpis Tarczyńskiego był jeszcze bardziej agresywny.
- zakończył dyskusję (pisownia oryginalna).