Dziennik Gazeta Prawana logo

Leszek Miller pisze do Mathiasa Doepfnera z centrali Axel Springer. "Powinien zwrócić uwagę, co się dzieje w polskim Fakcie"

10 września 2018, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Leszek Miller
Leszek Miller/PAP Archiwalny
Były premier Leszek Miller poinformował w poniedziałek, że będzie domagał się zadośćuczynienia materialnego oraz przeprosin na pierwszej stronie "Faktu" w związku z artykułem dotyczącym zmarłego syna. - Uważam, że nie można tego pominąć milczeniem - podkreślił.

Leszek Miller jr. zmarł pod koniec sierpnia. Prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował wówczas PAP, że wstępne ustalenia wskazują na to, że syn byłego premiera popełnił samobójstwo.

Miller w wywiadzie dla RMF FM odniósł się do publikacji dziennika "Fakt" zatytułowanej "Ojciec wybrał politykę, a syn sznur". W artykule podkreślono, że "depresja, problem z alkoholem i rozpad małżeństwa zabiło jedynego syna Leszka Millera". Publikacja ta spotkała się z falą krytyki w mediach, po której do dymisji podał się red. naczelny dziennika Robert Feluś.

Były premier zapowiedział w ubiegłym tygodniu skierowanie pozwu sądowego przeciwko wydawcy i redaktorowi naczelnemu dziennika "Fakt" w związku "z rażącym naruszeniem" dóbr osobistych jego i jego najbliższej rodziny.

- - powiedział w wywiadzie dla RMF FM Miller. Jak dodał, domaga się przeprosin na pierwszej stronie gazety oraz zadośćuczynienia materialnego.

- - powiedział.

Były premier poinformował, że w poniedziałek wysłał też list do przewodniczącego zarządu Axel Springer w Berlinie Mathiasa Doepfnera. - - powiedział.

Miller w wywiadzie podziękował także za wyrazy wsparcia, które otrzymał po śmierci syna. - - powiedział.

- - powiedział.

Miller przyznał, że o śmierci syna dowiedział się na wakacjach w Grecji, które spędzał z żoną i wnuczką. - - powiedział.

- - zaznaczył były premier.

Pytany, czy w takiej sytuacji pojawia się pytanie, czy można było temu zapobiec, odpowiedział, że "zawsze wraca się myślą do rozmaitych zdarzeń, do różnych zdawałoby się z pozoru nic nie znaczących słów, incydentów". - - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM / PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj