Leszek Miller podkreślił w wywiadzie dla Radia ZET, że jeszcze nie wie na kogo zagłosuje w nadchodzących wyborach na prezydenta stolicy. Zaznaczył jednak, że nie będzie to kandydat SLD Andrzej Rozenek. - - stwierdził.
- - wyjaśnił Miller.
Zaznaczył, że Rozenek będąc posłem Ruchu Palikota był "bardziej gwałtowny w swoich reakcjach" niż Janusz Palikot. - - przypomniał.
- - dodał były premier.
Dopytywany, czy angażuje się w kampanię SLD, Miller odpowiedział: .
Pytany z kolei o Aleksandra Kwaśniewskiego, który poparł kandydata SLD mimo wcześniejszej deklaracji, że tego nie zrobi, Miller odparł, że były prezydent "zmienny jest". - – skomentował gość Radia ZET.
Kto zdaniem Millera wygra bój o stolicę? - - ocenił były premier. Dopytywany, na którego z kandydatów zagłosuje, odpowiedział: . .
- – ocenił były premier, pytany z kolei o aferę taśmową. Dodał, że "gdyby Jarosław Kaczyński był bardziej zdystansowany do Morawieckiego, to mógłby teraz skorzystać z okazji i zmienić szefa rządu". Zdaniem gościa Radia ZET wyborca Prawa i Sprawiedliwości ma problem, ponieważ nie wie, kim tak naprawdę jest premier. Leszek Miller uważa, że jeżeli ws. taśm nie ukaże się "coś nowego, miażdżącego", to afera ta nie będzie miała wielkiego wpływu na poparcie dla PiS.
- - zauważył gość Radia ZET. - – dodał polityk lewicy.
Zniesienie obowiązku szczepień? Były premier ma nadzieję, że ten projekt "zostanie uduszony w komisji po chwili opamiętania i po wylaniu zimnej wody na rozpalone głowy". - – ocenił Miller. Dodał, że jest "zdumiony stanem umysłowym części posłów". - – podsumował Miller i zaapelował do polityków: