Stary i schorowany, ale bardzo kochany. Niedługo nasz wierny przyjaciel odejdzie. Co zrobić, by oszczędzić sobie bólu i łez? Można wiernego druha... sklonować. To nie powieść science-fiction. Przyjaciela odtworzyć można za 150 tysięcy dolarów. Na szczęście na razie chodzi tylko o psa. Na dowód - Snuppy, chart afgański sklonowany przez Koreańczyków.
Najmroczniejsza wizja przeciwników klonowania stała się rzeczywistością. Koreańska firma RNL Bio już zarabia na "produkcji" ukochanych pupili. Żeby pokazać, że umie to robić, przy blasku fleszy zorganizowała w Seulu spacer pierwszego psa sklonowanego z dorosłych komórek. Oto Snuppy.
Taki sposób podtrzymania miłości już przyciąga klientów. Pierwsze zamówienie przyszło z USA. 50-letnia kobieta chce odtworzyć swojego ukochanego pitbulla, który niedawno zdechł. Koszt - równowartość prawie 350 tysięcy złotych. "Towar" ma być dostarczony w ciągu roku. Ciekawe tylko, czy piesek będzie pamiętał swoją panią...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl