Informatycy tłumaczą, że to odpowiedź na coraz większą liczbę informacji, jakie dostajemy na temat naszego zdrowia czy pieniędzy. Poza tym świat jest zafascynowany robieniem cyfrowych zdjęć i kręceniem amatorskich filmów. Tylko że teraz trzeba do tego aparatów, kamer, a do rejestracji danych - kart z chipem i innych elektronicznych cudeniek.
Już za 20 lat ma się to zmienić. Naukowcy prorokują, że maleńki komputerek będzie w stanie natychmiast zapisywać wszystkie wydarzenia z naszego życia, rejestrować obrazy i dane. Poza tym będzie tak pojemny, że nie trzeba będzie niczego kasować. A do tego będzie miał wielkość kostki cukru.
Wielu naukowców alarmuje, że wynalazek mogą chcieć wykorzystać władze, które coraz chętniej ingerują w życie prywatne swoich obywateli.