Ważył tyle co trzy tiry, czyli 48 ton. Miał ponad 30 metrów długości. Oto Turiozaurus, największy dinozaur odkryty w Europie. I to z kompletnym szkieletem.
Naukowcy nie mogą się doczekać, kiedy dobiorą się w laboratoriach do kości giganta. Bo części z nich nie widzieli w innych, mniejszych szkieletach. Chcą stworzyć komputerowy model dinozaura i zobaczyć, jak on się poruszał, jak mógł żyć z tak długą szyją. I co w ogóle sprawiło, że zwierzęta tego gatunku były aż tak ogromne.
Szkielet z hiszpańskiej Riodevy jest największy, jaki znaleziono w Europie. Choć nie jest tak duży jak Seismosaurus odkryty w Ameryce Północnej, to i tak wreszcie mamy się czym pochwalić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|