Czerwone, przezroczyste, niemal błyszczące, spowite w zwoje delikatnych nici, fachowo zwanych parzydełkami. To meduzy, które wzięli pod lupę australijscy naukowcy. Badacze ukryci w specjalnych miniłodziach podwodnych zeszli pod wodę, by z bliska obejrzeć morskie głębiny.
A że wody wokół Australii są bardzo ciepłe, żyje tam wiele morskich stworzeń, niespotykanych w innych częściach świata. Na niesamowitych zdjęciach, wykonanych
przez naukowców, widać - oprócz malowniczych meduz - na przykład ryby głębinowe rozmaitych kształtów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl