Dziś nasza planeta jest na takim miejscu orbity, że mamy najbliżej do Słońca. To "zaledwie" 147 milionów kilometrów.
To dowód na to, że Ziemia nie porusza się wokół naszej gwiazdy na orbicie, która jest idealnym okręgiem. Bo odległość między Słońcem a naszą planetą zmienia się. Gdy jest najdalej, na początku lipca, to dzielą nas od niej 152 miliony kilometrów.
Astronomowie mówią, że odległość nie ma wpływu na pory roku na naszej planecie. Bo choć teraz w Australii jest lato, to przecież u nas powinna być zima. A znowu, gdy w lipcu Ziemia jest najdalej od Słońca, na półkuli południowej panuje zima.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|