Dziennik Gazeta Prawana logo

Sklonowana krowa nie wścieknie się

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanie już wiedzą, jak uchronić konsumentów przed mięsem zakażonym chorobą wściekłych krów. Wystarczy, by wołowina pochodziła ze specjalnie zmodyfikowanych klonów. Naukowcy mają już odporne na chorobę krowy.

Firmie Hematech udało się wyhodować 12 cielaków, które są całkowicie odporne na groźną także dla człowieka BSE. Jak tego dokonali? Wymazali z listy ich genów ten odpowiedzialny za tworzenie prionów, czyli cząsteczek mózgu, które u ludzi uszkadzają mózg i wywołują na przykład chorobę Creutzfelda-Jacoba. Potem próbowali wszczepić zwierzakom specjalnie uszkodzone priony, ale okazało się, że organizmy wszystkich krów nie dały się chorobie.

Na euforię jednak jeszcze za wcześnie. Po pierwsze, trudno będzie zastąpić wszystkie krowy genetycznym produktem amerykańskim. Po drugie, choroba grozi tylko niewielu osobom, nawet jeśli zjadły zakażone mięso. Dlatego mięso z tych specjalnych krów będzie pewnie tylko dla tych, którzy panicznie boją się zarażenia.

Do tego nie wiadomo, co naukowcy zmienili w krowach. Czy przypadkiem, uciekając przed jedną zarazą, nie stworzyli innej, genetycznej i o wiele groźniejszej choroby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj