Tłuste jedzenie, brak ruchu i związana z tym otyłość - z tego słyną Amerykanie. I jeszcze z tego, że większość z nich wcale nie ma ochoty się odchudzać. Ale mieszkańcy Stanów Zjednoczonych postanowili zadbać chociaż o linię swoich czworonożnych pupili. I wynaleźli tabletki na odchudzanie dla psów.
Lekarstwo już wkrótce ma trafić do amerykańskich aptek. Ma działać podobnie jak środki dla ludzi - zmniejszać apetyt i hamować przyswajanie tłuszczów.
Amerykanie już się cieszą. Bo statystyki są nieubłagane - otyłość to za oceanem wielka plaga, nie tylko wśród ludzi. A dodatkowy tłuszczyk sprzyja chorobom układu krążenia i cukrzycy. Problem dotyczy co trzeciego amerykańskiego psa. Aż 30 procent z nich ma nadwagę, a 5 procent zwyczajnie cierpi na otyłość.
Przyczyny są te same, co u ludzi. Chodzi o styl życia. "Ludzie nie mają czasu wyjść z nimi na dłuższy spacer i do tego za bardzo napełniają ich miski" - tłumaczy Michael San Filippo z Amerykańskiego Stowarzyszenia Weterynaryjnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|