Norweski turysta znalazł na lodowcu w Opplandzie stary but. Wezwał archeologów, bo wydawało mu się, że kapeć jest dość stary. Miał rację - but ma trzy i pół tysiąca lat. Jest najstarszym obuwiem, jakie kiedykolwiek znaleziono.
Rozmiar buta to 39. Zrobiono go z jednego kawałka skóry. Przetrwał do dzisiejszych czasów, bo tkwił w lodzie. Ujrzał światło dzienne, bo lodowce norweskie topnieją. Dlatego archeolodzy już zacierają ręce. Wierzą, że jeśli lód będzie dalej topniał, to uda się znaleźć kolejne cenne przedmioty.
Naukowcy proszą każdego, kto znajdzie jakiś stary przedmiot, by od razu ich zawiadomił. Mówią też turystom, by nie ruszali znalezisk. Bo chcą dokładnie sprawdzić miejsce, w którym znajdą kolejne buty czy elementy garderoby przodków. Archeolodzy wierzą bowiem, że uda im się nawet znaleźć ich właścicieli...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|